facebook

Stomatologia estetyczna
i implantologia

Skąd bierze się próchnica?

Skąd bierze się próchnica?

Próchnica zębów jest chorobą społeczną. Powstaje wskutek procesu zmiękczania szkliwa zęba, przez toksyny i kwasy, które tworzą się w jamie ustnej, wskutek bakterii. Nie możemy jej lekceważyć, nawet w przypadku mleczaków, ponieważ zarażają stałe zęby, które są z kolei podatne na chorobę, tak samo, jak świeżo wyrżnięte, w których nie została jeszcze zakończona mineralizacja. Schorzenie może rozwijać się przez wiele lat, jest powolnym procesem. Wywołują ją bakterie dostające się do jamy ustnej, tworząc żółtawy osad na zębach, nazywany płytką nazębną, skąd rozkładają cukry z pożywienia. Wytwarzają się również kwasy organiczne, sprzyjające demineralizacji szkliwa. Pojawia się na szkliwie biała plamka, która świadczy o rozwoju schorzenia. W tym momencie powinniśmy odwiedzić stomatologa w Dental Complex Stomatologia estetyczna i implantologia, by zapobiec dalszemu rozwojowi próchnicy. Jeśli zaniedbamy, schorzenie zacznie niszczyć szkliwo, zębinę i dotrze do miazgi. Biała plamka zacznie ciemnieć i będziemy musieli rozpocząć leczenie, bo pojawi się ból i stan zapalny. Zaczną powstawać ubytki.

Skąd bierze się próchnica?

Próchnicę wywołują głównie bakterie. W jamie ustnej mamy ich około 300 gatunków, co nie znaczy, że wszystkie są szkodliwe. Musimy wystrzegać się tych, które rozkłada cukry, produkują kwasy organiczne i dobrze się czują w kwaśnym środowisku. Sami przyczyniamy się do rozwoju choroby, nie dbając o jamę ustną. Niewłaściwe i zbyt krótkie mycie zębów; źle dobrana szczoteczka; picie w nadmiarze kawy, herbaty, wina oraz zła dieta, czyli pozbawiona witamin i minerałów; nadmiar spożywanych cukrów, to najlepsza droga do problemów z próchnicą. Pojawienie się drobnoustrojów z zewnątrz, które w połączeniu z nieodpowiednimi nawykami żywieniowymi, prowadzą często do ich rozwoju, co skutkuje koniecznością leczenia zębów. Schorzeniu musimy zapobiegać, przestrzegając przede wszystkim higieny jamy ustnej i spożywając jak najwięcej warzyw.

Wróć do bloga